Życie po życiu

Unoszę zgniłą dłoń- na niej serce bijące
Nierówny rytm miliona nieodkrytych uczuć
Przed oblicze Śmierci stęchlizną tchnące
Zanoszę- oddaję hołd Jej cichemu truciu
Ciało umęczone za ciężkiego żywota
Na ziemskim padole pozostanie złożone
A duszy przypomni się wielka Golgota
I stanie przed Śmierci oblicze niestrwożone
Za ciche odejście podziękuje godnie
Do nagich stóp Pani twarzą upadnie
I niewyraźnym jęczeniem da upust czuciu
Co na Ziemi się zdało- nieprzydatne w Czyśćcowym okuciu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s