Anioł

Byłem snem

Zaklęty w ciele kobiety

Wzbiłem się ponad mur oczekiwań

Ponad marzeń pokłębione obłoki

Wzbiłem się pod nieboskłon

– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –

I spadłem

Więc tak wygląda mój koniec bo- umarłem

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s